Powiększanie biustu

Powiększanie biustu zaczęło być modne już w latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku, kiedy to gwiazdy Hollywood chciały mieć idealne ciała. Choć do końca nie wiadomo, kto jest autorem koncepcji idealnego kobiecego ciała ze smukłą talią i bardzo dużym biustem, to jednak paniom taka koncepcja bardzo przypadła do gustu i z chęcią kładły się na stole o[aeracyjnym pod skalpelem. W latach dziewięćdziesiątych przeżywaliśmy absolutny boom na tego typu operacje plastyczne. Każda, którą tylko było na to stać, poddawała się temu. Dopiero dzisiaj, po kilkudziesięciu latach od zabiegów możemy przekonać się i zobaczyć na własne oczy, czy to się opłacało. W wielu przypadkach niestety nie. Wiele aktorek, dziś już starszych ma bardzo zdeformowane ciała. Te z poprawianymi biustami głównie borykają się z tym, że ucieka gdzieś niekontrolowanie w różne strony i jest niezwykle asymetryczny. Pomarszczona, rozciągnięta skóra także nie dodaje mu uroku. Wiele pań, tych które mają jeszcze na to siły decyduje się na starość na wyjęcie implantów. Jak więc widać, gra chyba nie warta jest świeczki. Nie dość że to bardzo ryzykowny zabieg, to jeszcze nie daje stuprocentowej satysfakcji.

Tagi wpisu: , .